Nadmierne wypadanie włosów przytrafia się coraz większej ilości osób. Idealnym rozwiązaniem mógłby być łatwo dostępny szampon, który niweluje ten problem. Niestety, okazuje się, że magiczny szampon zapobiegający traceniu włosów to jedynie utopia. W tym artykule przedstawiamy argumenty, które potwierdzają, że zakup takiego środka to jedynie strata pieniędzy, a na rynku istnieją o wiele skuteczniejsze rozwiązania.

Jak działa szampon zapobiegający wypadaniu włosów według producenta, a jak z medycznego punktu widzenia?

Zapewnienia producenta szamponu zapobiegającego utracie włosów nie posiadają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Ten produkt posiada zbliżone działanie do innych produktów przeznaczonych do pielęgnacji włosów i skóry głowy. W każdej reklamie tych “cudownych” specyfików zauważalne jest ogromne podobieństwo ich skuteczności i sposobu działania. Marketing tych produktów często opiera się na działaniu hormonów, które zapobiegają wypadaniu włosów. Rozbrzmiewa także koncepcja, że masaż skóry głowy podczas mycia pewnym szamponem umożliwia dostarczenie witamin i substancji, które zapobiegają wypadaniu włosów.
Z medycznego punktu widzenia przyczyna i sposób zapobiegania utracie włosów ulokowane są w zupełnie innym miejscu niż wskazuje to opakowanie szamponu. Wskazywane są dwie substancje, które wspomagają leczenie łysiny u mężczyzn.

Najczęściej zalecane jest skorzystanie z Finasterydu lub Minoxidilu. Doświadczenia naukowe pozwoliły wyciągnąć wniosek, że w pewnym stopniu umożliwiają zapobieganie wypadania włosów, jednak ich skuteczność ogranicza się wyłącznie do czasu stosowania tych substancji.
Szampony, które zawierają substancje zapobiegające wypadaniu włosów nie są skuteczne, ponieważ woda je rozcieńcza i nie pozostawiają zauważalnych zmian w strukturze włosa. Co więcej, szampony nie posiadają uzasadnienia i udowodnienia swojego działania w badania naukowych.

Czy szampony mogą zatrzymać wypadanie włosów?

Oferowane na rynku szampony nie są poddawane przez producentów badaniom naukowym. Obawa przed zdemaskowaniem braku ich skuteczności stanowi najlepszy dowód w obaleniu ich efektywności w walce z łysiną u mężczyzn.

Znacznie łatwiejsze do uzyskania jest optyczne maskowanie problemu. Zamiast kupować szampon zapobiegający wypadaniu można wybrać szampon zwiększający objętość. Ich działanie opiera się dostarczeniu protein, które także znajdują się w ludzkich włosach. Szampony zwiększające objętość rzeczywiście poprawiają wygląd włosów, co może pomóc poczuć się lepiej mężczyznom, którzy borykają się z postępującą łysiną.
Efekty w głównej mierze uzależnione są od miejsc, w których włosy są przerzedzone. O wiele łatwiej zamaskować ten fakt, jeżeli występuje równomiernie na całej głowie niż w przypadku zakoli lub centralnego ulokowania łysiny.

Co zrobić kiedy szampon zwiększający objętość nie działa?

Mężczyźni, którzy nie zauważyli poprawy swojego wyglądu po zastosowaniu tego szamponu mogą skorzystać z mikropigmentacji skóry głowy. To rozwiązanie, które może być zastosowane u osób, które borykają się z łysieniem. Zabieg, jakim jest mikropigmantacja skóry głowy jest rozwiązaniem mało inwazyjnym zwłaszcza w stosunku do przeszczepu włosów. Co więcej, jest o wiele tańszym rozwiązaniem, mniej bolesnym i co najważniejsze – dającym 100% efekt. W zależności od upodobań można wybrać jak ma wyglądać efekt końcowy – kształt linii włosów, kolor i gęstość. Tysiące mężczyzn jest zadowolonych z efektów, które uzyskali dzięki zabiegowi SMP. Jednogłośnie twierdzą, że odzyskali dawną pewność siebie i bez wahania poddaliby się temu zabiegowi ponownie. Zawsze możesz zdecydować się na mikropigmentację skóry głowy.

Autor artykułu
Anna Sobczak
Specjalista mikropigmentacji
w klinice SMP

Masz pytanie?
close slider

Korzystając z formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie twoich danych przez witrynę.*